Groźby i obawy o bezpieczeństwo
Grupa jest obecnie w trasie obejmującej m.in. Azję i Australię. Po niedawnych problemach w Turcji kolejne trudności pojawiły się w Indiach. W oficjalnym komunikacie zespół poinformował, że w ostatnich tygodniach otrzymywał wiarygodne groźby ze strony radykalnych środowisk religijnych. Naciski miały być wywierane zarówno na lokalne władze, jak i na organizatora wydarzenia.
Muzycy podkreślili, że sytuacja wzbudziła realne obawy o ich bezpieczeństwo. W grę wchodziło nie tylko zagrożenie fizyczne, ale także możliwość konsekwencji prawnych, w tym nawet zatrzymania. Jak zaznaczono, mimo intensywnych rozmów i prób wypracowania rozwiązania, nie udało się uzyskać gwarancji ochrony, które pozwoliłyby na bezpieczne przeprowadzenie koncertu.
Zespół wyraźnie zaznaczył, że odpowiedzialnością za odwołanie nie należy obarczać lokalnego promotora. Według Behemotha organizator działał w dobrej wierze i do końca starał się doprowadzić wydarzenie do skutku. Ostateczna decyzja została jednak podjęta w trosce o bezpieczeństwo całej ekipy.
"Narastający ruch cenzury"
W oświadczeniu muzycy odnieśli się szerzej do zjawiska, które – ich zdaniem – staje się coraz bardziej widoczne na świecie. Wskazali na rosnącą presję środowisk religijnych i próby ograniczania ekspresji artystycznej. Podkreślili, że artyści nie powinni być zastraszani ani narażani na groźby czy ryzyko uwięzienia za wykonywanie swojej twórczości.
Behemoth od lat funkcjonuje na styku muzyki ekstremalnej i społecznej debaty. Ich działalność regularnie wywołuje skrajne reakcje – od entuzjastycznego wsparcia fanów po zdecydowaną krytykę ze strony konserwatywnych środowisk. Każda kolejna płyta i trasa koncertowa stają się pretekstem do dyskusji o granicach sztuki, wolności słowa i roli religii w przestrzeni publicznej.
Obecnie grupa promuje album "The Shit Ov God", który – podobnie jak wcześniejsze wydawnictwa – nie unika kontrowersyjnych tematów i mocnych symboli. W przypadku koncertów w Turcji oraz Indiach to właśnie oskarżenia o obrazę uczuć religijnych stały się impulsem do nacisków i ostatecznych decyzji administracyjnych.
Rozczarowanie fanów w Indiach
W komunikacie skierowanym do indyjskich fanów zespół nie krył rozczarowania. Muzycy podziękowali za wsparcie i zapewnili, że mają nadzieję powrócić do kraju w przyszłości w bardziej sprzyjających okolicznościach. Podkreślili także znaczenie solidarności wobec wartości takich jak wolność twórcza i swoboda wypowiedzi, niezależnie od różnic religijnych czy kulturowych.
Odwołanie koncertu w Bangalore to kolejny przykład napięć, z jakimi Behemoth mierzy się podczas międzynarodowych tras. Choć grupa od lat przyzwyczajona jest do protestów i kontrowersji, sytuacja w Indiach pokazała, że zagrożenie może mieć bardzo realny wymiar.
Twórczość zespołu, łącząca ekstremalne brzmienia z rozbudowaną oprawą wizualną i wyrazistym przekazem, niezmiennie budzi emocje na całym świecie. Fani ciężkich dźwięków mogą śledzić podobne klimaty w darmowym radiu online Open FM – szczególnie w stacji Ciężkie Brzmienia, gdzie królują metalowe i rockowe klasyki oraz najnowsze premiery z pogranicza ekstremy.
Behemoth pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich zespołów na globalnej scenie metalowej. Mimo kolejnych przeszkód formacja kontynuuje trasę, a jej działalność wciąż staje się punktem wyjścia do debat o granicach sztuki i wolności słowa we współczesnym świecie.