Sylwester bez Dody, ale z inną wokalistką

Podczas sylwestrowej nocy Polsatu Smolasty wykonał jeden ze swoich największych hitów – "Nim zajdzie słońce", nagrany wspólnie z Dodą w 2023 roku. Problem w tym, że piosenkarka w tym samym czasie występowała na imprezie TVP w Katowicach, a na scenie w jej miejsce pojawiła się młoda wokalistka Imi, czyli Klaudia Jóźwiak.

Choć dla widzów mogło to wyglądać jak naturalne rozwiązanie, szybko okazało się, że Doda nie miała pojęcia o takim scenariuszu. To właśnie ten fakt najbardziej ją oburzył.

Smolasty: "Nasze drogi się rozeszły"

Sam Smolasty już wcześniej tłumaczył, że jego relacja artystyczna z Dodą dobiegła końca bez złych emocji. W rozmowach medialnych podkreślał, że po wspólnych singlach ich ścieżki po prostu się rozeszły.

– "Zawsze łączyła nas muzyka i tylko muzyka. W pewnym momencie przestała nas łączyć, więc poszliśmy w swoje strony" – mówił, zaznaczając, że nie ma między nimi konfliktu.

Te słowa jednak nie wybrzmiały wystarczająco mocno w kontekście sylwestrowego występu.

Ostre słowa Dody na Instagramie

4 stycznia Doda zdecydowała się odnieść do całej sytuacji podczas transmisji na żywo na Instagramie. Nie ukrywała emocji i jasno zaznaczyła, że nikt nie uprzedził jej o tym, że jej partia w duecie zostanie zaśpiewana przez inną osobę.

– "Nikt mnie o to nie zapytał. Nikt mnie nie poinformował, że zwrotka, którą napisałam z serca i o swoim życiu, będzie śpiewana przez kogoś innego" – mówiła artystka.

Podkreśliła też, że gdyby wiedziała, jak ta współpraca się zakończy, w ogóle by się na nią nie zdecydowała, bo takie działania są – jej zdaniem – sprzeczne z zasadami estradowymi i zawodowym kodeksem artystów.

"Doda z Temu"? Artystka reaguje na komentarze

Dodatkowo piosenkarka odniosła się do prześmiewczych komentarzy, które pojawiły się w sieci po sylwestrze. Porównania nowej wokalistki do "Dody z Temu" czy "Dody z Sheina" wyjątkowo ją dotknęły.

– "Mnie to nie bawi. Ten utwór napisałam dla siebie i dla osoby, która miała tę zwrotkę śpiewać" – podkreślała, dodając, że sama nigdy nie wyobraziłaby sobie zastąpienia Smolastego innym artystą.

Na koniec gorzko podsumowała całą sytuację, mówiąc wprost, że choć wiele rzeczy wcześniej przemilczała, to po sylwestrze "pozostał niesmak".

Hity Dody i Smolastego w radio internetowym

Niezależnie od medialnych emocji, "Nim zajdzie słońce" wciąż pozostaje jednym z najczęściej granych polskich hitów ostatnich lat. Utwory Dody i Smolastego można regularnie usłyszeć w darmowym radiu online Open FM, m.in. w stacji Weekend Hits, gdzie królują najpopularniejsze przeboje ostatnich sezonów.