Sylwester ze Stingiem pod lupą widzów
Koncert Stinga był jednym z najgłośniej komentowanych momentów sylwestra TVP. Dla części widzów pojawienie się światowej legendy było wydarzeniem wieczoru, inni zarzucali jednak, że repertuar i forma występu nie do końca pasowały do charakteru noworocznej imprezy. Pojawiły się też głosy, że telewizja publiczna sięga po sprawdzone nazwiska kosztem świeżych pomysłów.
Choć wielu chwaliło Stinga za profesjonalizm i śpiew bez playbacku, dyskusja szybko przeniosła się na porównywanie jego występu z koncertami polskich wykonawców.
Doda: "Polscy artyści są tak samo dobrzy"
Do tej narracji zdecydowanie odniosła się Doda, która w tym samym czasie była jedną z gwiazd Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie. Wokalistka nie ukrywała irytacji komentarzami, w których zagraniczny artysta był automatycznie stawiany ponad rodzimą sceną.
– "Proszę, nie pierdol*ie mi farmazonów o Stingu. I nie porównujcie polskich artystów do Stinga. Polscy artyści są tak samo dobrzy, doceniajcie ich, dawajcie im wiatr w skrzydła" – mówiła podczas transmisji na żywo.
Doda zwróciła uwagę na utrzymujący się w Polsce od lat "kompleks Zachodu", który jej zdaniem sprawia, że zagraniczne gwiazdy są idealizowane, a lokalni twórcy muszą walczyć o uznanie we własnym kraju.
Nie tylko wokal, ale też show
Artystka pozwoliła sobie również na dosadny komentarz dotyczący formy scenicznej występu Stinga. Podkreśliła, że sama inaczej rozumie koncert sylwestrowy – jako pełne widowisko, a nie tylko poprawne wykonanie utworów.
– "Przestańcie porównywać Stinga stojącego w czapce, w kurtce, w jednym miejscu, do wszystkich innych artystów, którzy dali z siebie o 100 procent więcej tylko dlatego, że on jest z zagranicy. Owszem, świetnie śpiewa, jest legendą, ale czy to znaczy, że macie obrażać swoich rodaków?" – pytała retorycznie.
Doda o stawkach i kulisach sylwestrowych koncertów
Wokalistka odniosła się także do medialnych doniesień na temat stawek, jakie artyści mieli otrzymać za występy sylwestrowe. Jej zdaniem publikowane kwoty często nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością.
– "Znam swoje stawki i znam stawki moich najbliższych artystów. Te rankingi są o kant d*py potłuc" – stwierdziła, wyjaśniając, że koszt przygotowania pełnego show obejmuje nie tylko sam występ, ale też tancerzy, choreografię, scenografię, kostiumy i próby.
Podkreśliła, że zawsze wybiera rozbudowaną formę koncertu, bo traktuje to jako wyraz szacunku wobec fanów.
Polska scena muzyczna bez kompleksów
Wypowiedź Dody ponownie rozgrzała debatę o tym, jak postrzegani są polscy artyści i czy zagraniczne nazwiska rzeczywiście powinny być punktem odniesienia przy ocenianiu sylwestrowych koncertów. Jedno jest pewne – temat emocji wokół Stinga i rodzimej sceny muzycznej jeszcze długo będzie obecny w komentarzach.
Twórczość Dody oraz wielu innych polskich wykonawców można na co dzień śledzić w radiu internetowym Open FM. Ich utwory regularnie pojawiają się m.in. w stacji Tylko Polskie Przeboje, gdzie radio online skupia się wyłącznie na najpopularniejszych rodzimych hitach i aktualnych dyskusjach wokół polskiej muzyki.