Trwa ładowanie...
holderName
eddie van halen

Eddie Van Halen nie żyje. Wirtuoz gitary miał 65 lat

Eddie Van Helen, wirtuoz gitary zmarł dziś nad ranem w wieku 65 lat. Przyczyną śmierci był rak gardła.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Eddie Van Halen nie żyje (fot. Getty Images)
Eddie Van Halen nie żyje (fot. Getty Images)
holderName

Wiadomość o śmierci Eddiego Van Halena podał na Twitterze jego syn, Wolf.

Był najlepszym ojcem, jakiego mogłem mieć. Każda chwila, którą dzieliłem się z nim na scenie i poza nią, była darem. Moje serce jest złamane i nie sądzę, abym kiedykolwiek w pełni podniósł się po tej stracie - napisał

Mówi się, że jego stan zdrowia pogorszył się gwałtownie w ciągu ostatnich 72 godzin. Lekarze odkryli, że rak rozprzestrzenił się na inne organy, w tym na mózg, donosi amerykański serwis TMZ. Żona Eddiego, Janie, była u jego boku w ostatnich chwilach, wraz z synem Wolfem i Alexem, bratem i perkusistą Eddiego.

holderName

Classic Rock w Open FM! Posłuchaj!

Mimo że Eddie bardzo dużo palił, utrzymywał, że rak gardła rozwinął się z częstego trzymania metalowej gitary w ustach. Przez ostatnie pięć lat muzyk latał tam i z powrotem z Ameryki do Niemiec na radioterapię. Mimo choroby Eddie regularnie występował dla fanów.

Urodzony w Holandii, wychowany w Pasadenie w Kalifornii, Eddie w 1972 roku założył zespół Van Halen wraz ze swoim starszym bratem, perkusistą Alexem. Do rodzeństwa dołączył wokalista David Lee Roth i basista Michael Anthony. Zespół zdobył sławę w latach 80-tych za sprawą debiutanckiego albumu pt. "Van Halen". Jest zaliczany do grona najważniejszych rockowych zespołów wszech czasów.

Pobierz darmową aplikację Open FM!

holderName

Grupa sprzedała 56 milionów albumów w Stanach Zjednoczonych i 80 milionów na całym świecie. Van Halen w 2007 roku został włączonoy do Rock and Roll Hall of Fame.
Magazyn Rolling Stone umieścił go na 8. miejscu listy 100 najbardziej legendarnych gitarzystów. Głosami czytelników magazynu Guitar World w 2012 roku został wybrany najwybitniejszym gitarzystą wszech czasów.

Świat muzyki natychmiastowo zareagował na śmierć Eddiego Van Helena. Na Twitterze muzyka pożegnali m.in. Flea z Red Hot Chili Peppers, Lenny Kravitz czy zespół Pantera.

holderName

Podziel się opinią

Share
holderName
holderName