Fani Rammstein na ostatni album czekali 10 lat. Czy teraz będzie inaczej?

kasz

Pod koniec marca wokalista zespołu, Till Lindemann, trafił do szpitala. Jak się okazuje po chorobie nie ma śladu, a zespół rozpoczął prace nad nowym wydawnictwem.

Rammstein
Rammstein (East News)

W ostatnich latach fani Rammstein musieli być bardzo cierpliwi. Niemiecki zespół kazał czekać aż 10 lat na swoje nowe wydawnictwo. Krążek "Liebe ist für alle da” miał premierę w 2009 roku, a dekadę później swoją premierę miał album zatytułowany po prostu "Rammstein". Wydaje się, że teraz sprawy będą wyglądały trochę inaczej.

Rammstein, Korn, System of a Down i inni. Włącz stację 500 Heavy Hits w Open FM!

W wywiadzie udzielonym Rodeo Radia perkusista Rammstein Christoph Schneider powiedział, że zespół rozpoczął pracę nad nowym materiałem.

Mamy wiele szkiców, niedokończonych utworów. Spotkaliśmy się i pracujemy nad nimi. Chcemy siedzieć nad tymi piosenkami, ale nie wiemy jeszcze, czy powstanie z nich nasza kolejna płyta – powiedział Schneider.

Przypomnijmy, że Rammstein musieli odwołać swoją tegoroczną trasę koncertową, która miała mieć także swój przystanek w Polsce. Zespół miał wystąpić 17 lipca na PGE Narodowy. Pandemia koronawirusa sprawiła, przesunięcie koncertu o równy rok. Rammstein zagra w Polsce 17 lipca 2021.

Trasa Rammstein w 2021 roku rozpocznie się w Lipsku, rodzinnym mieście wokalisty Tilla Lindemanna, 22 maja, a zakończy 7 sierpnia w belgijskim mieście Ostenda.

Logo - Wirtualna Polska
Logo - Wirtualna Polska