Trwa ładowanie...
holderName
Newsy

Happysad wydają nową płytę. Wśród gości Daria Zawiałow i Mrozu

16 października ukaże się koncertowe wydawnictwo Happysad, które zarejestrowano podczas ubiegłorocznej edycji festiwalu Pol’and’Rock. Koncert wyjątkowo zapadł w pamięć Jerzego Owsiaka, który w samych superlatywach wypowiadał się o Happysad.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Happysad wystąpili na Pol’and’Rock w 2019 roku
Happysad wystąpili na Pol’and’Rock w 2019 roku
holderName

Materiał zarejestrowany podczas Pol’and’Rock zostanie wydany w formie 2CD/DVD oraz 2LP. Na wydawnictwie znajdzie się 17 piosenek, które pochodzą z różnych etapów działalności Happysad. Na koncercie pojawiły się zarówno stare przeboje ("Zanim pójdę", "Łydka"), jak i utwory z ostatniej studyjnej płyty Happysad "Rekordowe letnie lato". Gościnnie na płycie będzie można usłyszeć Darię Zawiałow, która zaśpiewała w piosenkach "Powódź dekady" i "Tańczmy" oraz Mroza, który pojawił się w numerze "Nadzy na mróz".

Happysad, Daria Zawiałow, Organek i inni. Włącz stację Alt PL w Open FM!

O występie zespołu na festiwalu tak opowiada Jurek Owsiak:

holderName

„Ogromna scena festiwalowa stawia przed każdą kapelą ogromne wyzwanie i potrafi, jeśli ktoś nie ma na nią pomysłu, wessać, przemielić, przeżuć i… nie zostawić zbyt wielu pozytywnych wspomnień po występie. Być świadomym tego kolosa jest rzeczą trudną i na palcach jednej ręki mógłbym wymienić te zespoły, które w 100% dały sobie z tym zadaniem radę. Happysad do tych zespołów należy. Ich ostatni występ na Pol’and’Rockowej scenie to świadome wykorzystanie każdego metra sześciennego sceny, w której zainstalowano setki urządzeń świetlnych i z której wybucha potężny, selektywny i świetnie zrealizowany dźwięk.

Jak nic nie stracić z takich możliwości pokazał nam zespół, przyjeżdżając ze swoją scenografią – prostą, ale w swej prostocie tworzącą treść dla występu. Na DVD to się po prostu fantastycznie ogląda, czyniąc dodatkowe porcje napięcia w muzyce. Po latach Happysad znowu jest z głową pełną pomysłów i dźwiękami, z którymi wszyscy, jako uczestnicy tego Festiwalu, świetnie się czujemy.

Jako organizatorzy Najpiękniejszego Festiwalu Świata zawsze chętnie wracamy do zespołów, które nie zatrzymują się w miejscu, które w sposób naturalny zmierzają, aby pokonywać kolejne granice, a powrót do przeszłości także nabiera dojrzałości i w żaden sposób nie odbiega od zawartości całego, muzycznego spektaklu, jaki nam sprawił Happysad. I jedna dla mnie perełka, która koi moją duszę, bo jak zwykle artyści potrafią o rzeczach ważnych zaśpiewać tak, że stety lub niestety, są one latami aktualne. I o tym mówi utwór „Nic nie zmieniać”, chociaż chciałoby się, żeby właśnie tak nie było. Piękny koncert, który z wielką przyjemnością opakowaliśmy w płytę CD i DVD”.

holderName

Podziel się opinią

Share
holderName
holderName