Od planu filmowego do studia nagrań
Choć dla szerokiej publiczności Helena Englert kojarzona jest głównie z aktorstwem, muzyka od dawna była obecna w jej życiu. Decydując się na działalność pod pseudonimem HELA, artystka wyraźnie podkreśla, że chce rozwijać się w różnych kierunkach i budować karierę na własnych zasadach. Jej debiut muzyczny to naturalne rozszerzenie drogi twórczej, którą konsekwentnie kształtuje od dziecka.
Englert urodziła się 14 czerwca 2000 roku w Warszawie. Na planie filmowym znalazła się po raz pierwszy jako dwulatka – w "Superprodukcji" Juliusza Machulskiego. Później pojawiała się w kolejnych filmach i serialach, stopniowo budując rozpoznawalność i warsztat. Przełomem okazały się role w produkcjach kinowych i telewizyjnych ostatnich lat, które pokazały ją jako dojrzałą i pewną siebie aktorkę.
Aktorskie doświadczenie, które zaprocentowało
W 2013 roku zagrała Kasię w filmie "Układ zamknięty" Ryszarda Bugajskiego. W kolejnych latach widzowie mogli śledzić ją w popularnych serialach, takich jak "Barwy szczęścia", gdzie wcielała się w Angelę Kowalską, czy "Diagnoza", w której zagrała Patrycję Krynicką. Pojawiały się także epizodyczne występy w "W rytmie serca", "Lepszej połowie", "Wojennych dziewczynach", "O mnie się nie martw" oraz "Znakach".
W ostatnich sezonach Helena Englert zwróciła uwagę szerokiej publiczności dzięki głośnym projektom. W 2023 roku wcieliła się w główną rolę w filmie erotycznym "Pokusa", a także zagrała tytułową postać w serialu #BringBackAlice dla platformy HBO Max – produkcji szeroko komentowanej w kraju i za granicą. Te doświadczenia ugruntowały jej pozycję jako jednej z najciekawszych młodych aktorek w Polsce.
Rok 2024 przyniósł jej kolejne symboliczne domknięcie etapu – ukończyła Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, potwierdzając talent rzetelnym wykształceniem.
"Pani domu" – nowe otwarcie
Debiutancki singiel "Pani domu" to moment, w którym HELA wyraźnie komunikuje: wkracza na muzyczną scenę i zamierza zostać na dłużej. Utwór zapowiada artystkę, która nie boi się eksperymentować i szuka własnego języka wyrazu. To także pierwsza okazja, by zobaczyć, jak odnajduje się w roli wokalistki – rolę tę widzowie poznają jeszcze pełniej w zapowiadanym teledysku.
Wszystko wskazuje na to, że HELA stawia na wrażliwość, autentyczność i emocjonalny przekaz, co może przyciągnąć zarówno jej dotychczasowych fanów, jak i zupełnie nową publiczność. Debiut sugeruje, że muzyka stanie się dla niej równie ważna jak aktorstwo – a pierwsze reakcje pokazują, że obrany kierunek wzbudza duże zainteresowanie.
Wszechstronna artystka z klarownym planem
Helena Englert od lat porusza się między różnymi formami sztuki, ale dopiero teraz jej droga zawodowa nabiera wyraźnie wielowymiarowego charakteru. HELA to nie tylko nowy pseudonim – to świadomy krok w stronę własnej muzycznej tożsamości. Jej kariera rozwija się dynamicznie, a debiut "Pani domu" może okazać się początkiem nowego, ważnego rozdziału w jej twórczości.