Informacja o śmierci i chorobie

Wiadomość o odejściu Jacka Mielcarka przekazała Polska Fundacja Muzyczna, powołując się na informacje od jego żony, Marzeny. Muzyk w ostatnich miesiącach walczył z rozległym nowotworem. Fundacja prowadziła zbiórkę środków na leczenie – na jedną z pierwszych operacji potrzebne było 24 tysiące złotych. Wsparcia wymagała także żona artysty, zmagająca się z reumatoidalnym zapaleniem stawów. Mimo choroby Mielcarek do końca pozostawał w kontakcie ze środowiskiem muzycznym, a jego sytuacja poruszyła wielu ludzi kultury.

Niewidomy od urodzenia, wrażliwy na dźwięk

Jacek Mielcarek od urodzenia był niewidomy, co w znacznym stopniu ukształtowało jego relację z muzyką. Dźwięk był dla niego nie tylko narzędziem artystycznym, ale także sposobem opisywania świata. Grał na klarnecie i saksofonie, a w dzieciństwie uczył się również gry na fortepianie. Jego muzykalność szybko zwróciła uwagę pedagogów i środowiska artystycznego, co otworzyło mu drogę do profesjonalnej edukacji.

Edukacja i muzyczne poszukiwania

Mielcarek był absolwentem Wydziału Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach, jednej z najważniejszych uczelni kształcących polskich jazzmanów. Ukończył także Podyplomowe Studia Etnomuzykologiczne na Uniwersytecie Warszawskim. To połączenie jazzu i zainteresowania tradycją sprawiło, że jego twórczość wymykała się prostym klasyfikacjom. Łączył jazzową subtelność z improwizacją i inspiracjami muzyką ludową oraz duchową.

Jacek Mielcarek Trio i projekty autorskie

W 2008 roku współtworzył Jacek Mielcarek Trio. Zespół tworzyli: basista Kuba Mielcarek – prywatnie syn artysty – oraz perkusista Noam David, muzyk pochodzący z Izraela. Trio było przestrzenią do rozwijania improwizacyjnego dialogu i osobistej narracji muzycznej.

Szczególne miejsce w dorobku Mielcarka zajmuje także muzyczno-kontemplacyjne misterium pasyjne "Zbliżam się k’Tobie", stworzone wspólnie z Kubą Mielcarkiem. Projekt ten łączył muzykę z refleksją duchową i był wyrazem głębokiej potrzeby opowiadania o sprawach ostatecznych poprzez dźwięk.

Współpraca z wybitnymi artystami

Na przestrzeni lat Jacek Mielcarek współpracował z wieloma znanymi muzykami polskiej sceny. Wśród nich byli m.in. Krzysztof Krawczyk, Natalia Kukulska, Zbigniew Wodecki, Przemek Łozowski, Paweł Steczkowski, Adam Strug oraz Krzysztof Ścierański. Te współprace pokazywały jego otwartość stylistyczną i umiejętność odnajdywania się zarówno w projektach jazzowych, jak i bardziej popularnych formach muzycznych.

Koncerty w Polsce i za granicą

Mielcarek występował nie tylko w kraju, ale także za granicą. Koncertował m.in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Rosji, Szwajcarii, Szwecji, Francji, Irlandii, Ukrainie i Rumunii. Jego obecność na międzynarodowych scenach była dowodem na to, że język muzyki, którym się posługiwał, był zrozumiały i poruszający niezależnie od kulturowych granic.

Pożegnanie artysty

"Łączył jazzową subtelność z zamiłowaniem do improwizacji i tradycji; na scenie oddawał słuchaczom całe swoje serce, a jego muzyka zostanie z nami na zawsze" – napisała Polska Fundacja Muzyczna w pożegnalnym komunikacie. Fundacja zaapelowała także o uszanowanie prywatności rodziny w tym trudnym czasie.

Śmierć Jacka Mielcarka to strata dla polskiej kultury i środowiska muzycznego. Pozostawił po sobie dorobek, który będzie przypominał o sile wrażliwości, pracy i konsekwencji w realizowaniu artystycznej drogi – mimo ograniczeń, które dla wielu wydawałyby się nie do pokonania.