"Just Us" to ballada o zrozumieniu prawdziwego sensu życia. Jak mówi artysta: "To piosenka, w której wyznaję, że uciekam od tego, co naprawdę ważne. Zatracam się w pogoni za wszystkim, co zewnętrzne – w pogoni za hedonistycznym, pustym życiem. Nagle zrozumiałem prawdziwy sens życia, który polega oczywiście na prawdziwej miłości: kochaniu siebie, naszych rodzin i naszych bliskich oraz byciu dla nich wsparciem".

Na "Bitter Sweet Love" znajdzie się łącznie trzynaście kawałków. Inspiracją do stworzenia albumu była… scena – podczas jednego z wyprzedanych koncertów, kiedy to widownia śpiewała jego hity, nagle uderzyło go, jak powinien brzmieć piąty album.

Kilka dni po zakończeniu trasy w USA James wszedł do studia z kilkoma producentami. Chciał zobaczyć, komu uda się zrealizować jego wizję. W Los Angeles spotkał się ze Steve’em Solomonem, współautorem przeboju "Say You Won’t Let Go". Po powrocie do Wielkiej Brytanii, James próbował nawiązać współpracę z większą liczbą producentów, ale żaden nie równał się ze Steve’em. Wspólnie dokończyli album w Miloco Studios, tworząc nowy materiał.

Jego ostatni album, "It’ll All Make Sense In The End" z 2021, powstał w domu podczas lockdownu. James stawia na własną satysfakcję: "Im więcej albumów nagrywasz i im większy sukces odnosisz, tym większa ciąży na tobie presja. Tworząc muzykę, którą kocham, poczułem się znów jak dziecko, nie martwiąc się tym, jak wszystkich zadowolić".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl