Katowice (TVP) – międzynarodowa gwiazda i "mniej disco"

Sylwester w Katowicach zebrał najwięcej entuzjastycznych opinii. W komentarzach regularnie pojawiały się hasła: "Katowice miażdżą", "Dwójka wygrywa", "najlepszy line-up ever". Ogromnym magnesem okazał się Sting, który według wielu fanów "pozamiatał" konkurencję. Doceniano też szeroki przekrój artystów – od legend (Maryla Rodowicz, Kayah, Kombii), przez mocne nazwiska popowe (Dawid Kwiatkowski, Michał Szpak, Margaret), po nowsze twarze sceny.

Często powtarzał się argument braku lub mniejszej ilości disco polo, co dla sporej grupy komentujących było kluczowe. "Ważne, żeby disco z pola było jak najmniej" – pisali fani, podkreślając, że wtedy "da się bawić do rana". Katowice zbierały też punkty za brak reklam i bardziej "koncertowy" klimat.

Toruń (Polsat) – tanecznie, swojsko i pod znakiem disco

Toruń również miał swoich wiernych obrońców. Zwolennicy Polsatu chwalili taneczny charakter imprezy i obecność gwiazd, które "robią zabawę": Zenek Martyniuk, Skolim, Boys, Łobuzy czy Piękni i Młodzi to dla wielu gwarancja udanego Sylwestra. Doceniano też klasykę w postaci Bajmu, Lady Pank czy Edyty Górniak oraz sentyment do Modern Talking (Thomas Anders).

Jednak nawet część fanów Polsatu przyznawała wprost, że obiektywnie lepszy skład ma TVP, choć sami i tak wybiorą Toruń – z przyzwyczajenia lub sympatii do konkretnego stylu muzycznego.

Trzecia droga i głosy krytyczne

W komentarzach pojawiały się także głosy "trzeciej drogi" – Chełm i Sylwester Republiki, Netflix, YouTube albo… skakanie po obu kanałach pilotem. Nie brakowało ostrych opinii, że "to co roku to samo", krytyki playbacku czy zmęczenia tymi samymi nazwiskami od lat. Mimo to takich komentarzy było wyraźnie mniej niż jednoznacznych deklaracji poparcia.

Werdykt fanów Open FM

Podsumowując setki wypowiedzi: Katowice (TVP) zdecydowanie wygrały w głosach fanów Open FM. Międzynarodowa gwiazda, szeroki i różnorodny skład oraz mniejszy nacisk na disco polo okazały się kluczowe. Toruń (Polsat) obronił się jako propozycja dla fanów tanecznej, biesiadnej zabawy, ale w bezpośrednim starciu to Katowice częściej były wskazywane jako numer jeden.