Chaos po koncercie Kultu

Występ, który odbył się w Zielonej Górze, miał być kolejnym punktem jesiennej trasy zespołu. Z relacji fanów wynika jednak, że koncert przebiegał inaczej, niż oczekiwano. Widzowie zwracali uwagę, że Kazik nie był w najlepszej formie – miał mylić kolejność piosenek, sprawiać wrażenie zagubionego, a nawet wracać do numerów już wykonanych. Z każdą kolejną odsłoną sytuacja wyglądała gorzej, co potwierdzają krążące po internecie nagrania.

W rozmowie z mediami jedna z uczestniczek przyznała, że publiczność była zaskoczona i zdenerwowana przebiegiem wydarzenia. W sieci zaczęły pojawiać się apele o zwrot kosztów biletów.

Kazik zabrał głos: "Oddam każdemu"

W pierwszym komentarzu, który artysta zamieścił pod jednym z filmów na facebookowej stronie zespołu, Staszewski szczerze przyznał, że koncert był "straszny". Wyjaśnił powody swojej niedyspozycji, przeprosił wszystkich obecnych i obiecał osobisty zwrot pieniędzy każdemu, kto prześle mu bilet.

Deklaracja była zaskoczeniem – również dla organizatorów. W komentarzach pod postem zaczęły pojawiać się pytania, jak technicznie miałoby to wyglądać.

"Zostałem pouczony". Artysta wycofuje wcześniejszą obietnicę

Kilka godzin później Kazik ponownie zabrał głos. Tym razem wyjaśnił, że po konsultacjach z osobami znającymi procedury prawne i organizacyjne zrezygnował z pomysłu personalnych zwrotów. Podkreślił, że takie działanie mogłoby wprowadzić niepotrzebny chaos.

"Zostałem pouczony przez osoby bardziej kompetentne w temacie formalności związanych ze zwrotami biletów, że moja propozycja osobistej rekompensaty nie jest dobrym rozwiązaniem. Dlatego prośby o zwrot biletów proszę kierować bezpośrednio do organizatora koncertu w Zielonej Górze na adres: biuro@polorstudio.pl" – napisał.

Dodał również, że pozostaje w stałym kontakcie z organizatorem wydarzenia i dopilnuje, by wszystkie zgłoszenia zostały rozpatrzone.

Komentarz Kazika w sprawie zwrotu biletów na koncert (Facebook)

Oficjalne oświadczenie w drodze

Kazik podkreślił, że jest w trasie, ale jeszcze tego samego dnia planuje opublikować oficjalne oświadczenie. Zaznaczył również, że zależy mu na tym, by każdy fan, który poczuł się zawiedziony, mógł liczyć na sprawne przeprowadzenie procedury zwrotu.

Niedzielny koncert Kultu stał się jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń ostatnich tygodni. Fani wciąż czekają na dalsze działania organizatora oraz pełny komunikat ze strony artysty, który – mimo trudnej sytuacji – zdecydował się otwarcie odnieść do krytyki i zmierzyć z konsekwencjami nieudanego występu.