Zarzuty zgłoszone po latach
Skarga została złożona 5 stycznia przy wsparciu międzynarodowej organizacji Women’s Link Worldwide, która zajmuje się ochroną praw kobiet i nagłaśnianiem przypadków przemocy ze względu na płeć. Według przekazanych informacji, do zdarzeń miało dochodzić pomiędzy styczniem a październikiem 2021 roku w rezydencjach należących do Iglesiasa na Dominikanie oraz Bahamach.
Byłe pracownice twierdzą, że w czasie zatrudnienia były poddawane systemowej przemocy, a relacja z artystą miała opierać się na nadużywaniu władzy i zależności. Prokuratura nie ujawnia na tym etapie szczegółów śledztwa, podkreślając jednak wagę zgromadzonego materiału dowodowego oraz konieczność dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy.
Reakcja władz i polityków
Wszczęcie postępowania wobec jednego z najbardziej rozpoznawalnych hiszpańskich artystów wywołało reakcję przedstawicieli rządu. Minister ds. równości Ana Redondo zaznaczyła, że niezależnie od pozycji społecznej czy dorobku artystycznego, każda sprawa dotycząca przemocy wobec kobiet musi zostać rzetelnie rozpatrzona i doprowadzona do końca.
Jeszcze ostrzejsze słowa padły ze strony wicepremierki i ministry pracy Yolandy Díaz, która w mediach społecznościowych opisała relacje kobiet jako "przerażające zeznania o wykorzystywaniu seksualnym i współczesnym niewolnictwie, osadzonym w strukturze władzy opartej na ciągłej agresji". Jej wpis szybko obiegł hiszpańskie media, dodatkowo podsycając debatę publiczną.
Sprawa w szerszym kontekście
Przeciwdziałanie przemocy seksualnej i ochrona praw kobiet od lat należą do priorytetów socjalistycznego rządu Pedro Sáncheza, który konsekwentnie określa się jako feministyczny. Dochodzenie wobec Iglesiasa wpisuje się w szerszą debatę o odpowiedzialności osób publicznych oraz o tym, jak często nadużycia pozostają przez lata w cieniu sławy i autorytetu.
Sam Julio Iglesias, obecnie 82-letni, to postać o statusie niemal legendarnym. Sprzedał około 300 milionów płyt na całym świecie, nagrywał w wielu językach i przez dekady uchodził za symbol międzynarodowego sukcesu hiszpańskiej muzyki popularnej. Jego kariera, trwająca ponad pół wieku, uczyniła go jednym z najlepiej sprzedających się artystów w historii fonografii.
Cień na wizerunku ikony
W kontekście obecnych zarzutów coraz częściej przypomina się również o planowanym serialu Netfliksa, ogłoszonym w 2024 roku, który miał opowiadać historię życia Iglesiasa. Sam artysta deklarował wówczas, że chce pokazać swoją karierę bez przemilczeń i upiększeń. W świetle toczącego się dochodzenia przyszłość tego projektu stoi pod znakiem zapytania.
Na obecnym etapie prokuratura nie przesądza o winie piosenkarza. Sprawa pozostaje w fazie dochodzenia, a jej dalszy rozwój będzie bacznie obserwowany zarówno przez opinię publiczną, jak i środowiska walczące o prawa kobiet. Niezależnie od ostatecznych ustaleń, zarzuty wobec Julio Iglesiasa już teraz stawiają jego legendę w zupełnie nowym, znacznie mroczniejszym świetle.