Luna prowokuje tiktokiem przed obrazem Jezusa. Kontrowersyjne nagranie znika z sieci, ale wywołuje burzę
Luna ponownie znalazła się w centrum medialnej uwagi za sprawą odważnej promocji najnowszego utworu. Wokalistka zamieściła tiktoka, na którym – ubrana w pastelowe futerko i czarną, gotycką sukienkę z gorsetem oraz głębokim wycięciem – tańczy przed obrazem przedstawiającym Jezusa. W tle słychać fragment dialogu z serialu "Plotkara": "Powiedz Jezusowi, że s*ka wróciła"*. Wideo szybko zniknęło z jej konta, jednak internauci błyskawicznie zaczęli udostępniać je dalej.
Eurowizyjny przełom
Choć Luna działa muzycznie od kilku lat, jej kariera nabrała tempa dopiero po zeszłorocznych krajowych eliminacjach do Eurowizji. Artystka wygrała preselekcje, pokonując m.in. Justynę Steczkowską i Edytę Górniak, dzięki czemu reprezentowała Polskę z utworem "The Tower". Chociaż nie awansowała do finału, występ zapewnił jej rozpoznawalność zarówno w kraju, jak i za granicą.
Wspólne trasy i debiut w świecie mody
Po Eurowizji wokalistka konsekwentnie rozwijała karierę międzynarodową. Jako support towarzyszyła Loreen oraz grupie Sugababes w trakcie ich europejskich tras. Zaczęła również odważnie wkraczać na czerwone dywany – pojawiła się m.in. na festiwalu w Wenecji, a niedługo później zadebiutowała na Paris Fashion Week. Jej stylizacje często wzbudzają emocje i tworzą wizerunek artystki, która chętnie balansuje na granicy prowokacji.
Głośne nagranie znika, ale żyje własnym życiem
TikTok promujący "Hush husH" okazał się wyjątkowo kontrowersyjny. Połączenie religijnej ikonografii, odsłaniającego stroju i klubowych dźwięków natychmiast wywołało falę komentarzy. Choć Luna usunęła materiał z profilu, "w internecie nic nie ginie" – nagranie trafiło na platformę X, gdzie wywołało kolejną dyskusję o granicach artystycznej ekspresji i autopromocji.