Trwa ładowanie...
d4khc9f
Newsy

Męskie Granie 2020 powraca. Zajrzyj za kulisy wyjątkowego koncertu w Żywcu

4 grudnia będzie miała miejsce premiera albumu „Męskie Granie 2020”. Wydawnictwo zapowiada nowa wersja piosenki "Płoną góry, płoną lasy" z repertuaru Czerwonych Gitar.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Król, Daria Zawiałow, Igo
Król, Daria Zawiałow, Igo (Materiały prasowe)
d4khc9f

Na czele tegorocznej orkiestry Męskiego Grania stanęli Daria Zawiałow, Król i Igo, którzy na tę okazję stworzyli piosenkę "Świt". Z powodu pandemii odbył się tylko jeden koncert, bez udziału publiczności, za to transmitowany na żywo w internecie. Pomimo niesprzyjających okoliczności zarówno artyści jak i organizatorzy stworzyli wyjątkowe widowisko, którego wierny zapis 4 grudnia trafi w ręce słuchaczy.

Dawid Podsiado, Organek, Daria Zawiałow, Kortez, Brodka. Włącz stację Polska Rocks! w Open FM!

Ambasadorzy Męskiego Grania 2020 nie bali się odważnych i zaskakujących wyborów muzycznych. Wśród nich znalazły się między innymi takie hity jak „Bananowy song” grupy Vox czy „Zanim zrozumiesz” Varius Manx oraz legendarne już utwory jak „Korowód” Marka Grechuty i zespołu Anawa, „Boskie Buenos” Maanamu czy „Płoną góry, płoną lasy” Czerwonych Gitar. Na płycie "Męskie Granie 2020" będzie można usłyszeć również Kasię Nosowską z gościnnym udziałem Maty, Bass Astral x Igo, Darię Zawiałow z zespołem (z gościnnym udziałem Tomasza Organka) oraz Króla, któremu na scenie towarzyszył WaluśKraksaKryzys.

d4khc9f

O pochodzącej z repertuaru Czerwonych Gitar kompozycji tak mówi Daria Zawiałow:

Spełniłeś moje marzenie” - powiedział Błażej do kierownika orkiestry Michała Kusha, tuż po wysłuchaniu wstępnego aranżu do „Płoną góry, płoną lasy”. Mnie też wgniotło w fotel, umówmy się, to coś zupełnie innego niż jakże genialny oryginał. Jednak świeże spojrzenie, ten bollywoodzki klimat i to jak bardzo nasz Król i reszta składu się w tym odnaleźli - to wszystko sprawiło, że powstał jeden z najlepszych tegorocznych numerów w naszej setliście. To wspaniale, że tak ponadczasowy utwór, jakim niewątpliwie jest „Płoną góry, płoną lasy”, doczekał się nowego życia i nowej interpretacji. Jestem dumna ze wszystkich, którzy maczali w tym palce! Muszę przyznać, że to był mój ulubiony moment koncertu tegorocznej MGO.

d4khc9f

Podziel się opinią

Share
d4khc9f
d4khc9f