Michele Morrone tajemniczo zapowiadał płytę: "Double" to wewnętrzna podróż w poszukiwaniu dobra i zła, które są we mnie. Bronię lęków, zamiast je potępiać – chce uczynić z nich swoją broń dla dobra człowieka.
Piosenkarz zdaje się czerpać pomysły ze wszystkiego, co go otacza. Niezależnie od tego, czy są to afrykańskie laleczki voodoo ("Puppet In Your Head"), koreańskie filmy czy własna podróż do Seulu ("To Do List" i "All I Want", dedykowana dziecku poznanemu po trzęsieniu ziemi w Turcji) – jego piosenki opierają się przede wszystkim na jego życiu. Michele w wyjątkowy sposób opowiada o krętej ścieżce samopoznania.
Na płycie znalazł się także cover wielkiego hitu Eurythmics "Sweet Dreams". Charakterystyczne syntezatory i chwytliwa melodia przyczyniły się do sukcesu piosenki, czyniąc z niej kultowy hymn lat 80. Teraz gwiazdor filmu "365 dni" tchnął w nią nowe życie.
Zawsze fascynowała mnie ta piosenka, ponieważ według mnie jest w niej słodka, ciemna strona. To huragan tajemniczego gotyku i miłości – komentował Michele Morrone.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl