Informację o śmierci przekazał kolega z zespołu
O śmierci muzyka poinformował w mediach społecznościowych jego wieloletni współpracownik i przyjaciel – Rafi, z którym Koni tworzył zarówno w grupie Beat Squad, jak i w innych projektach muzycznych. W krótkim wpisie opublikowanym w sieci raper pożegnał swojego kolegę, publikując emocjonalne słowa.
"To był zaszczyt cię znać… Do zobaczenia po drugiej stronie" – napisał Rafi.
Na razie nie podano oficjalnej przyczyny śmierci artysty. Informacja o jego odejściu szybko rozeszła się po internecie i wywołała falę reakcji wśród fanów oraz przedstawicieli polskiej sceny hip-hopowej.
Beat Squad – ważna część wielkopolskiego hip-hopu
Koni był jednym z członków poznańskiej grupy Beat Squad. Zespół powstał w 1998 roku i przez kolejne lata zdobył popularność szczególnie w Wielkopolsce. Formację współtworzyli Rafi, Czarny, Barney oraz właśnie Tomasz Konys.
W czasach, gdy polski hip-hop dopiero zdobywał popularność, Beat Squad był jedną z ekip, które rozwijały lokalną scenę rapową. Ich twórczość trafiała do słuchaczy dzięki koncertom, nagraniom oraz współpracy z innymi artystami związanymi z Poznaniem.
Członkowie grupy współtworzyli również kolektyw PDG Kartel, który na przełomie lat 90. i 2000. był ważnym elementem polskiej sceny hip-hopowej. W jednym z ich utworów – "Familia kuzyni" – gościnnie pojawił się DonGURALesko, jeden z najbardziej rozpoznawalnych raperów z Poznania.
Współprace z wieloma artystami
Tomasz Konys nie ograniczał się wyłącznie do działalności w Beat Squad. Na przestrzeni lat brał udział w różnych projektach i współpracował z wieloma wykonawcami reprezentującymi różne odcienie polskiego rapu.
Na liście artystów, z którymi nagrywał lub występował, znaleźli się m.in. DJ Soina, DonGURALesko, Kaczmi, Ramona 23, Shellerini, Nagły Atak Spawacza oraz WSRH. Współprace te pokazywały, że Koni był aktywną postacią na scenie i utrzymywał kontakty z wieloma środowiskami hip-hopowymi.
Raper prowadził także działalność solową, publikując własne utwory i pojawiając się gościnnie w nagraniach innych artystów.
Fani i raperzy żegnają Koniego
Informacja o śmierci rapera poruszyła wielu fanów jego twórczości. Pod wpisem Rafiego w mediach społecznościowych pojawiły się setki komentarzy z kondolencjami i wspomnieniami dotyczącymi muzyka.
Wśród osób, które publicznie zareagowały na tę wiadomość, znalazł się także Peja – jeden z najbardziej znanych raperów w Polsce. Artysta zostawił pod wpisem symboliczny komentarz z emotikoną wyrażającą smutek oraz udostępnił informację o śmierci Koniego w swojej relacji na Instagramie.
Dla wielu osób związanych z poznańskim środowiskiem hip-hopowym odejście Tomasza Konysa to kolejna bolesna strata. Raper przez lata współtworzył scenę, która na przełomie wieków odegrała ważną rolę w rozwoju polskiego rapu.
Kim był Tomasz Konys
Koni, czyli Tomasz Konys, urodził się 24 lutego 1983 roku. Największą rozpoznawalność zdobył jako członek Beat Squad, ale jego działalność muzyczna była znacznie szersza. Oprócz pracy w zespole tworzył również w duetach, kolektywach i projektach solowych.
Jego twórczość była częścią historii poznańskiego hip-hopu, który od lat pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków tej muzyki w Polsce.
Śmierć Koniego to dla wielu fanów przypomnienie o czasach, gdy polski rap rozwijał się dzięki lokalnym ekipom i niezależnym projektom tworzonym z pasji do muzyki.