Nowy materiał Sarsy zapowiadały już intrygujący, melorecytowany "Prolog 5 minut"oraz buntowniczy i postpunkowy "Balet" zaśpiewany w duecie ze Zdechłym Osą. Następnie w kwietniu ukazał się singiel "Ciasto" – energetyczny utwór opowiadający o potrzebie zrzucenia z siebie starych warstw. W czerwcu do sieci trafiła poruszająca ballada "Księżyc", w której Marta prezentuje siebie w intymnej, kobiecej oraz szczerej do bólu wersji. A chwilę później, w sierpniu Sarsa wypuściła utwór "Zuch Dziewczyna" – przebojowy, taneczny i letni utwór, w którym artystka daje siebie poznać w naturalnym i swobodnym wydaniu.

Teraz Sarsa postanawia odkryć wszystkie karty i wraz z premierą albumu zaprezentować rozwiązanie całej narracji, czyli utwór "JPRDL", w którym gościnnie wystąpił Piotr Rogucki. Utwór nawiązuje do metafory jaskini Platona, która zakłada że wszystko co nas otacza, jest iluzją i nie oddaje prawdy.

Ten utwór jest o moich przemyśleniach na temat iluzji świata, sposobie myślenia i ogólnie o sensie życia, który przekazuje nam system i w który po pierwsze wierzymy, a po drugie jesteśmy w tym tak głęboko, że praktycznie od pokoleń nie jesteśmy w stanie wyjść z tej bańki. Czasami, gdy chcemy złamać ten program – okazuje się, że tworzymy następny, kolejną iluzję. Gdzie zatem szukać źródła, czyli prawdy? Może się okazać, że balans i "prawda" jest w nas, a nie w świecie zewnętrznym – opowiada Sarsa.

Już od dłuższego czasu próbowaliśmy spotkać się z Martą w muzycznej kolaboracji i tym razem się udało. Baaaardzo lubię utwór JPRDL i łatwo się w nim odnalazłem. Rockowy, nowoczesny drive i rytmiczne wokale sprawiają, że utwór świetnie sprawdza się na koncertach. Mam nadzieję, że będzie kilka okazji ponownie wystąpić z nim na żywo – dodaje Piotr Rogucki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl