Artysta podkreśla, że brak kontraktu z wielką firmą dał mu wolność twórczą i decyzyjną. Jak mówi, nikt nie poświęci jego projektom tyle uwagi, co on sam i jego najbliżsi współpracownicy.
Rodzina zamiast struktur
Skolim przyznaje, że ogromną rolę w jego karierze odegrała rodzina. To ona była zapleczem emocjonalnym i organizacyjnym, gdy nie miał jeszcze dużych zasobów.
Elastyczność i szybkość
Brak rozbudowanych procedur pozwala mu działać spontanicznie i reagować na to, co dzieje się wokół.
Współpraca zamiast zależności
Artysta zaznacza, że nie zamyka się na współprace z wytwórniami, ale tylko na partnerskich zasadach.
Dowód, że się da
Dla Skolima jego droga jest dowodem, że sukces w branży muzycznej nie musi iść jedną, utartą ścieżką.