"Peaches!" – powrót do korzeni

"Peaches!" to czternasta płyta w dorobku The Black Keys. Znajdzie się na niej 10 utworów, które Dan Auerbach określa jako najbardziej naturalne od czasu debiutanckiego "The Big Come Up" z 2002 roku.

Proces twórczy miał dla zespołu wyjątkowo osobisty wymiar. Prace nad materiałem rozpoczęły się w czasie, gdy u ojca Auerbacha zdiagnozowano raka przełyku. Muzyk opiekował się nim w swoim domu w Nashville, a Patrick Carney uznał, że wspólne jam sessions mogą być dla przyjaciela formą oddechu od trudnej rzeczywistości.

– Nie planowaliśmy nagrywać albumu. Po prostu graliśmy dla siebie – wspomina Auerbach. – W tamtym czasie było w nas dużo napięcia. Muzyka stała się sposobem na wyrzucenie emocji.

Również finalna wersja płyty została zarejestrowana w podobnym, "partyzanckim" stylu. Zespół samodzielnie odpowiadał za miks – po raz pierwszy od czasów "Magic Potion" z 2006 roku. Patrick Carney przyznawał, że nie było to łatwe zadanie, ale pozwoliło uzyskać autentyczne, surowe brzmienie.

Inspiracje i kolekcjonerska pasja

Nowe kompozycje wyrosły z wieloletniej fascynacji winylami. Dan i Patrick od lat kolekcjonują single na 45 obrotów, a ich DJ-skie sety z cyklu Record Hang stały się dla nich dodatkową inspiracją.

– Szukałem singli, które moglibyśmy zagrać na imprezach. Czasem trafiałem na utwór, który wydawał się idealny do wspólnego grania – mówi Auerbach.

Za okładkę "Peaches!" odpowiada znany fotograf William Eggleston z Memphis, a projekt graficzny przygotował Michael Carney, brat perkusisty. Album ukaże się na winylu, CD, kasecie oraz w wersji cyfrowej.

Dwie dekady na szczycie

The Black Keys, czyli Dan Auerbach i Patrick Carney, działają razem od ponad 20 lat. Na koncie mają ponad 10 milionów sprzedanych płyt, miliardy odtworzeń i liczne nagrody GRAMMY®.

Przełom przyniósł im album "Brothers" z 2010 roku z przebojem "Tighten Up". Rok później sukces powtórzył "El Camino" z hitem "Lonely Boy". W kolejnych latach duet wyprzedawał największe hale koncertowe świata, współpracował z uznanymi artystami i nie przestawał eksperymentować.

W 2025 roku wydali album "No Rain, No Flowers", który przyniósł Danowi Auerbachowi kolejną nominację do GRAMMY® w kategorii Producent roku. "Peaches!" ma być jednak powrotem do fundamentów ich stylu – prostego, gitarowego grania opartego na emocjach.

Gdzie słuchać The Black Keys?

Nowy singiel "You Got To Lose" oraz największe przeboje duetu regularnie pojawiają się w Rock Na Cały Dzień – stacji, która skupia się na klasyce i nowościach gitarowego grania. To dobre miejsce dla tych, którzy wybierają radio internetowe i chcą być na bieżąco z premierami ze świata rocka.

Powrót The Black Keys pokazuje, że mimo upływu lat duet wciąż potrafi zaskoczyć energią i autentycznością. "Peaches!" zapowiada się na album, który przypomni, dlaczego ich surowe, garażowe brzmienie stało się inspiracją dla całego pokolenia zespołów.