Według nagrań z kamer monitoringu, które wokalista udostępnił w mediach społecznościowych, sprawcy mieli próbować wyłamać zamek przy użyciu śrubokręta, a następnie dostać się do wnętrza budynku. Na zapisach widać również, jak podczas ucieczki jeden z mężczyzn przewraca się na tarasie.
Skolim nie krył emocji, pisząc w sieci:
"Próbowało mnie dziś okraść trzech przygłupów! Jeden z bandytów wywalił się na tarasie".
Złodzieje uciekli białym audi – policja potwierdza zgłoszenie
Jak przekazał artysta, sprawcy mieli oddalić się starym białym Audi — szczegół ten może mieć znaczenie dla dalszych działań służb, choć zgłaszający nie był całkowicie pewny marki ani tablic rejestracyjnych.
Informację o zdarzeniu potwierdza st. sierż. Paula Antolak z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim:
"Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy ok. godz. 19. Ze zgłoszenia wynikało, że na terenie jednej z posesji w powiecie mińskim miało dojść do kradzieży z włamaniem. Na miejsce natychmiast skierowano dwa patrole policji, jednak po przybyciu funkcjonariusze nie zastali osób mogących mieć związek ze zdarzeniem (…) Patrole nadal poszukują wskazanego pojazdu i penetrują teren".
Na miejsce przyjechała także grupa dochodzeniowo-śledcza i technik kryminalistyki, aby zabezpieczyć ślady oraz przeprowadzić dalsze czynności procesowe.
Artysta często w trasie – złodzieje mogli próbować wykorzystać jego nieobecność
Skolim od wielu miesięcy koncertuje niemal nieustannie. Słynie z intensywnej trasy, licznych występów i częstych wyjazdów. 16 listopada wokalista grał koncerty w Głubczycach i Prudniku, co oznaczało, że przez większość dnia nie było go w domu.
Właśnie ten fakt – zdaniem komentujących – mógł zostać wykorzystany przez sprawców, którzy mogli zakładać, że posesja będzie pusta. Sam artysta podkreślił, że zachowanie napastników było "bandyckie" i zaapelował do ludzi o pomoc:
"Bracia i siostry, znajdźmy tych, którzy bandycko wyciągają ręce po nasze dobro!"
Opinia prawnika: "Może chodzić o kradzież z włamaniem"Do sytuacji odniósł się również prawnik Marcin Kruszewski, twórca popularnego kanału Prawo Marcina. Analizując ujawnione nagrania i opis sytuacji, wskazał, że jego zdaniem możemy mieć do czynienia z próbą kradzieży z włamaniem.
Zgodnie z polskim Kodeksem karnym, przestępstwo to jest zagrożone karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Ostateczna kwalifikacja prawna zależy jednak od wyników pracy dochodzeniowo-śledczej.
Społeczność liczy na szybkie ujęcie sprawców
W mediach społecznościowych trwa intensywne udostępnianie nagrania z monitoringu. Fani, mieszkańcy gminy Siennica i całego powiatu mińskiego deklarują wsparcie, licząc, że osoby widoczne na nagraniach zostaną wkrótce ustalone.
Policja prowadzi działania, zabezpiecza materiały dowodowe i patroluje teren.