VV (Ville Valo) prezentuje debiutancki album solowy "Neon Noir"

KSO

Fiński pionier love metalu, Ville Valo (VV), lider i wokalista zespołu HIM, prezentuje swój debiutancki solowy album "Neon Noir". Wkrótce artysta pojawi się na koncertach w Polsce.

Ville Valo (Materiały prasowe, JUHA MUSTONEN)

W historii alternatywnego rocka XXI wieku niewielu było artystów pokroju Ville Valo. W końcu zespół HIM, którego był frontmanem, to jedna z najbardziej kultowych grup muzycznych przełomu wieków. Ich muzyka, przez jednych gorliwie czczona, przez innych znienawidzona, bez wątpienia wyryła w historii muzyki rockowej ślad, którego nie da się zatrzeć. – Mieliśmy po prostu nadzieję, że tymczasowo przekierujemy przepływ hard rockowej krwi, od dolnych rejonów w kierunku serca – wspomina Ville Valo, siła napędowa HIM. Biorąc pod uwagę siłę symbolu Heartagram, ta sztuka muzykom z pewnością się udała.

Osiem albumów, ponad 10 milionów sprzedanych płyt, nominacje do nagrody Grammy, niezliczone okładki najważniejszych magazynów muzycznych na całym świecie, uznanie szerokiego grona krytyków oraz oddaną rzeszę fanów – to wszystko pozostawił po sobie HIM, kończąc działalność w 2017 roku. Wiadomość o pożegnalnej trasie spotkała się z niedowierzaniem oraz niekończącymi się spekulacjami na temat tego, czy – i w jakiej postaci – odrodzi się His Infernal Majesty.

Choć rytuały pogrzebowe HIM były fantastyczne, wiele miesięcy zajęło mi lizanie ran w cieniu Heartagramu. Musiałem odnaleźć wymówkę, by ponownie wyrządzić trochę burzy i naporu. Ostatecznie postanowiłem założyć smycz mojemu czarnemu psu i zaczęliśmy razem wyć, zamiast na siebie szczekać. W taki sposób narodził się VV oraz album "Neon Noir" – opowiada Valo.

Pierwsze omeny powrotu artysty pojawiły się w 2022 w postaci trzech singli, które dały przedsmak większej całości. "Loveletting", "Echolocate Your Love" i wreszcie "The Foreverlost" okazały się nowymi nićmi w tkaninie zaprojektowanej przez Ville. "Neon Noir" to nie tylko album – to także ponowne narodzenie uznanego artysty, który prezentuje kompletne, w pełni swoje dzieło.

HIM był jak "Hobbit" dla mojego "Władcy Pierścieni", a ja wciąż jestem zaszczycony, że spełniam swoje dziecięce marzenie bycia ostatnim wampirem z pulsem, który stoi na zgliszczach rock and rolla – podsumowuje VV.

Ville Valo komentuje premierę: Mocno wierzę, że "Neon Noir" posypie trochę brokatu na ten mroczny, współczesny świat. To 12 lekcji o lekkomyślnej rozpuście, ale bez rozlewu krwi.

Artysta udostępił również teledysk do tytułowego utworu.

W dniu premiery albumu, VV rusza w trasę koncertową, w ramach której zawita także do Polski. W lutym artysta wystąpi w Warszawie i Krakowie. Oba koncerty są już wyprzedane.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Logo - Wirtualna Polska
Logo - Wirtualna Polska