Nowa odsłona kultowych hitów
Album "Niech żyje bal" to efekt dwuletniej pracy Maryli, jej menadżmentu i wydawcy. Na płycie znalazło się dziewięć duetów, w których klasyczne utwory Rodowicz zyskały świeże brzmienie dzięki gościom młodego pokolenia. Wśród nich są Mrozu, Roxie Węgiel, Krzysztof Zalewski, Dawid Kwiatkowski, Bryska, Ralph Kamiński, Lanberry, Tribbs oraz Igor Herbut, Błażej Król i Misia Furtak, którzy współtworzą wyjątkową interpretację tytułowego "Niech żyje bal".
Motyl, Osiecka i niezwykła atmosfera nagrań
Wokalistka ujawniła, że na planie teledysku do utworu "Niech żyje bal" wydarzyło się coś magicznego. W listopadowej hali kręcił się… motyl. Rodowicz uznała to za symboliczne "pozdrowienie" od Agnieszki Osieckiej, autorki tekstu. Za nową aranżację odpowiada Bartek Królik, a każdy zaproszony artysta sam wybierał utwór, który później aranżował i produkował.
Spotkanie po latach i zabawne rodzinne epizody
Maryla opowiedziała również historię nagłego, dwugodzinnego spotkania z Jackiem Mikułą — kompozytorem wielu jej przebojów, który wpadł do Warszawy przejazdem po dwudziestu latach przerwy. W trakcie rozmowy doszło do wielu zabawnych momentów, m.in. z obrazem Edwarda Dwurnika przedstawiającym Mikulę… którego muzyk początkowo nie zauważył, mimo że wisiał tuż obok.
Wpis kończy rodzinny akcent z udziałem córki Kasi, która w pośpiechu zostawiła słuchawki z włączonym wykładem psychologicznym. Przez chwilę Maryla była przekonana, że "zaczęła słyszeć głosy".
Oryginalny wpis Maryli Rodowicz (z drobną redakcją)
"Oj, słychać, słychać. Duuużo i ciekawie. W piątek ukazała się moja najnowsza płyta Niech żyje bal. Pracowaliśmy nad nią dwa lata. My — no bo ja, mój menadżment i wydawca płyty, Warner. Znalazło się na niej dziewięć utworów: moich hitów, zaśpiewanych razem z młodymi artystami. Mrozu — Sing, Sing, Roxie — Damą być, Krzysztof Zalewski — Remedium, Dawid Kwiatkowski — Wielka woda, Bryska — Łza na rzęsie, Ralph Kamiński — Nie ma, jak pompa, Lanberry — Małgośka, Ale to już było — Tribbs. No i tytułowy utwór Niech żyje bal w takim wykonaniu, że ciary. Igor Herbut, Błażej Król, Misia Furtak.
Posłuchajcie proszę na YT — bardzo wzruszający teledysk. Wiecie, że w hali, w której kręciliśmy, cały czas fruwał motyl? Rozumiecie? Motyl w listopadzie! To była Agnieszka Osiecka, na bank — jej dusza.
Aranżację tego Balu wykonał i wyprodukował Bartek Królik. Dziękuję, Króliku, za wyjątkowe doznania. Poza tym każdy utwór aranżował i produkował dany artysta. Każdy też wybierał sobie repertuar.
Mam dużo pracy związanej z promocją płyty: wywiady, spotkania. Dzisiaj na przykład zadzwonił Jacek Mikuła, mój pianista z lat 70. i kompozytor m.in. Singa, Damy, Pompy i kilkudziesięciu innych piosenek. Chciał do mnie wpaść i zapowiedział, że ma czas tylko między 14 a 16. A nie widzieliśmy się ze 20 lat!
Jacek mieszka od lat w Niemczech i do Warszawy wpadł przejazdem. Musiał wyjść o 16, żeby zdążyć na pociąg do Krakowa, a stamtąd — samolotem gdzieś tam. Już nie pamiętam dokąd — w każdym razie do wnuczki.
To było dość abstrakcyjne spotkanie. Mój pianista wpada na dwie godziny, po 20 latach niewidzenia, a ja proszę go o zagranie pewnego mojego utworu, który chciałam nagrać amatorsko, telefonem — dla mojego aktualnego pianisty. Chodziło o skrót tego utworu na piątkowy koncert w Rzeszowie, a dokładnie — w Jasionce.
W pewnym momencie mówię do Jacka: Spójrz w prawo, na ścianie wisi obraz Edka Dwurnika przedstawiający właśnie ciebie przy fortepianie. Jacek patrzy i mówi: Nie widzę. Ja na to: Nie tu — piętro niżej.
On, trochę roztargniony, jak na artystę przystało: Piętro niżej? Czyli w piwnicy?
Ja: No co ty, metr pięćdziesiąt od ciebie.
W końcu zajarzył i zobaczył. Tytuł obrazu — jak wół: Sing, Sing.
Zeszła też do nas, żeby się przywitać, chwilowo nieobrażona moja córka, śpiesząca się na wykład z psychologii. Kasia też nie mieszka w Warszawie, ale raz w tygodniu musi być fizycznie na zajęciach (studiuje online) — nagle taki pęd do wiedzy, po tylu latach. Brawo, Kasiu!
Kasia wkłada kurtkę, ja przysiadłam na ławeczce i nagle słyszę głosy. Myślę: Nieźle, już słyszę głosy. Okazało się, że córka położyła obok mnie plecak ze słuchawkami, a w słuchawkach leciał wykład z psychologii. Czyli nie jest tak źle ze mną."
Gdzie usłyszeć Marylę?
Kultowe piosenki Maryli, w tym te, które wracają na nowej płycie, można znaleźć w Tylko Polskie Przeboje — jednej z najpopularniejszych stacji w darmowym radiu online Open FM.